Platan reviews
[19/01/2012] To był jeden z dziwniejszych noclegów. A wszystko przez pomyłkę kasjerki lub braku z naszej strony znajomości miejscowego slangu. Zamiast na płynącego nieco ponad 2 godziny poduszkowca, sprzedano nam bilety na płynący ponad 6 godzin prom. Kiedy zatem dopłynęłyśmy do portu nie było mowy o planowanym w tym samym dniu powrocie tylko trzeba było szybko szukać noclegu. Było po 16.00 i wiedziałyśmy, ze mamy maksymalnie półtorej godziny żeby gdzieś zakotwiczyć na nocleg, bo wraz z zachodem słońca wszystkie ulice się wyludnią i wszyscy znikną za betonowymi płotami własnych posesji, często wykończonymi
[more]
[01/07/2011] Długo się zastanawiałam, czy coś było w tym hotelu nie tak i jedyne co znalazłam, co mnie prywatnie przeszkadzało to krótka plaża. Nie można było spacerować wzdłuż plaży, ale to niestety uroda nie tylko tego hotelu w Hurghadzie. Zatoki są wąskie, poprzedzielane kamienistymi łachami. Poza tym nic nie znalazłam co mogłoby mnie nastawić negatywnie do hotelu. A wprost przeciwnie, on ma ogromną zaletę. Mianowicie to, że samemu, pieszo można spacerem dojść do starej części miasta. Wszystkie hotele resortowe znajdują się z drugiej strony Hurghady i dotarcie do starej, interesującej turystę części mia
[more]
[01/11/2010] Będący w Polsce znajomi z Holandii poprosili mnie o znalezienie noclegu w przytulnym pałacyku. Ponieważ dzień wcześniej przeglądałam stronę Dakowskiego Dworu i miejsce mnie zauroczyło, to pomyślałam czemu nie tam?. Wybraliśmy się zatem większą grupą coby ich odwieźć, a przy okazji obejrzeć te cudnej urody - przynajmniej na zdjęciach wnętrza, wypić kawę lub zjeść niedzielny obiad. Na stronie internetowej znalazłam informację, że dla gości hotelowych restauracja czynna jest 7 dni w tygodniu, oraz że, "Autonomicznie restauracja otwarta jest w niedziele w godzinach 13.00 - 19.00". Autonomicznie, t
[more]
[28/09/2010] Restauracja Capri znajduje się na obrzeżach miasta przy drodze przelotowej łączącej dwie dzielnice. Jest dokładnie taka jak miejsce w którym ją usytuowano. Przelotowa. Ma bardziej klimat baru szybkiej obsługi aniżeli restauracji. Kiedy byłam w niej pierwszy raz jakieś 4 lata temu to myślałam, ze się rozwinie. Niestety nic się przez ten czas nie zmieniło. Ten lokal to przestrzeń wypełniona stolikami. Myślę, że w założeniu chodzi o to aby klient przyszedł zjadł i wyszedł. A skoro restauracja jest przy trasie przelotowej to przejeżdżający tedy klient też zje w przelocie i nie będzie rozglądał się
[more]
[23/09/2010] Lokal usytuowany przy cichej bocznej ulicy, mało widoczny z daleka. Uwagę zwracają dopiero duże okna wypełnione kwiatami i masą gustownych bibelotów. Samo wejście nie do końca zachęca, bo wchodzi się najpierw na klatkę schodową, w dali widać recepcję a po lewej stronie jest wejście do sali restauracyjnej. Jednak po wejściu następuje miłe rozczarowanie. Okazuje się, że miejsce jest niezwykle klimatyczne. Całość wypełniona jest sporą ilością bibelotów, kwiatów i obrazów. To był zresztą chyba jedyny sposób na ocieplenie tego bardzo wysokiego pomieszczenia i stworzenie przytulnej atmosfery. Jest w
[more]
[19/09/2010] Lilu Cafe to nowe sympatyczne miejsce na mapie gastronomicznej Poznania. Lokal usytuowany jest w bocznej uliczce bezpośrednio przylegającej do Starego Rynku. Mieści się w jednej ze starych zabytkowych kamienic. Choć jest jednym z wielu lokali na tej uliczce to ma swój niepowtarzalny klimat i charakter. Z jednej strony ascetyczny niemal techniczny design, pozbawiony ozdobników, kwiatków, obrazków i całego mnóstwa bibelotów, które nadają takim miejscom określony nastrój, z drugiej jednak ocieplony poprzez wprowadzenie lazurowych elementów wystroju. Nie jest tego wiele, ale to właśnie ten kolor n
[more]
[21/07/2010] Wypadek samochodowy w którym uczestniczyłam kilka kilometrów przed miasteczkiem, akcja związana z zatrzymaniem uciekającego sprawcy, oczekiwanie na policję, zeznania, protokoły, wszystko to sprawiło, że miałam tylko jedno a właściwie dwa marzenia. Coś zjeść i położyć się spać. Był późny wieczór, kiedy dojechaliśmy do miasteczka i zatrzymaliśmy się przy pierwszym napotkanym hoteliku. zajazd z zewnątrz prezentował się bardzo dobrze, wewnątrz też niczego sobie. Bardzo ucieszyliśmy się, kiedy okazało się, że są wolne pokoje. Załatwiliśmy wszystkie formalności i natychmiast poszliśmy do restauracji
[more]
[11/07/2010] Jadąc z Bydgoszczy do Gdańska trudno tego hotelu nie zauważyć. Choć jest niski to kolorowa fasada budynku oraz bizony przy bramie wjazdowej na teren hotelowy z daleka przyciągają uwagę. Obiekt intryguje i budzi ciekawość. Myślę, że wiele osób trafia tu po raz pierwszy właśnie przez przypadek, przez ciekawość miejsca. Choć po wyjściu z samochodu budynek nie jest jakoś specjalnie efektowny, to nadal intryguje poprzez inność. Dopełnieniem inności jest zbudowana obok stacja kolejowa i stojąca na niej lokomotywa. Obrazek z amerykańskiego starego filmu. Jeszcze większe zdumienie budzi restauracja. T
[more]
[04/07/2010] Postaram się być obiektywna, bo trudno coś temu obiektowi zarzucić, choć ja wolę inne hotele. Otóż dla mnie jest on za ciasny w sensie przestrzeni użytkowej, zaznaczam użytkowej a nie mieszkalnej. Nie mogę więc go negować, bo rożne osoby maja różne preferencje. Ja lubię hotelowe przestrzenie, lobby na piętrach, tarasy, widoki, rośliny, galerie. W tym hotelu niestety tego nie ma, co podkreślam nie znaczy, że jest on zły. Pomijając moje osobiste preferencje to jest to bardzo dobry hotel. No, może problematyczny jest tylko dojazd samochodem do hotelowego garażu. Jak już się jednak dojedzie, to we
[more]
[24/05/2010] Duży obiekt widoczny z Szosy Gdańskiej. Dyskutowałabym nad nazwą Dwór Pan Tadeusz, albowiem staropolskie dwory kojarzą się z obiektami z pięknymi podjazdami, połaciami ziemi czy parkami wokół i gościnnym wejściem z przodu. A tu mamy duży obiekt wciśnięty między drogę, staw, w którym akurat kiedy byłam pływały śnięte szczupaki i jakieś budynki. Staw dla bezpieczeństwa otoczony od strony łąki siatką a wejście z przodu praktycznie nie istniejące bo zbudowano tu drewniany taras. Parking i wejście do obiektu znajduje się na tyłach. Czyli goście do dworu wchodzą drzwiami dla służby. I to ma być dwór
[more]
1 to 10 out of 305
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 > >>