Detailed review by czega
Jeśli ktoś lubi ekstremalne przeżycia i adrenalinę to na pewno, bardzo się jemu spodoba, Jeep Safari, na Saharze w Tunezji. Po przejechaniu wielu kilometrów po słonych jeziorach i powitaniu wschodu słońca, zaczęła się nasza następna przygoda. Przy brzegu Chott El Jerid, czekało na nas 8 jeepów marki Toyota, do których nas zaproszono aby już w parę chwil później mknąć po piaskach pustyni. Nasz tunezyjsko-berberyjski kierowca okazał się roześmianym, wspaniale wesołym człowiekiem, znakomicie mówiącym po francusku, chyba kochającym, bardzo szybką jazdę i wielkie emocje oraz muzykę, którą właśnie włączy zł MP3 - bardzo głośną i rewelacyjnie rozrywkową. Mieliśmy wrażenie, że jesteśmy na skaczącej i fruwającej w powietrzu dyskotece. Bo istotnie nasz kierowca, swoim jeepem jechał jak opętany, wjeżdżając i zjeżdżając, po stromych, pustynnych skałkach i wzgórzach, wywołując w nas, emocje zapierające dech. To było dwie godziny, najprawdziwszych ekstremalnych szaleństw i aż dziw, że toyota to wytrzymywała. Nasz jeep w tumanach pustynnego pyłu - dokonywał cudów. Tak się dobrze złożyło, że dobrana 7- emka pasażerów, podobnie uwielbiała adrenalinowe przeżycia i tylko co chwilę w naszym pojeździe, słychać było głośne wrzaski ale nie z powodu lęku, a tylko totalnego zachwytu. Berberyjski kierowca, wybierał najtrudniejsze miejsca i tam właśnie kierował jeepa, głośno się śmiejąc i nucąc słuchane właśnie melodie. Siedziałem przy nim, na przednim siedzeniu i filmowałem cały przebieg tego niezapomnianego rajdu. Dojechaliśmy w rejon Sahary, gdzie amerykański reżyser Georg Lukas, kręcił swój film Gwiezdne wojny i zostały po nich elementy filmowej scenografii, kosmiczne budynki, domki kosmitów i anteny radiowe. Wygląd tych dekoracji doskonale wpisuje się w styl zabudowań berberyjskich plemion i harmonizuje z saharyjskim otoczeniem. Po kilkudziesięciu minutach postoju, ruszyliśmy w powrotną drogę równie emocjonującą i bardzo ciekawą. Momentami kierowca opowiadał o tym co mijaliśmy. Pokazał nam zjawisko fatamorgany; na horyzoncie zauważyliśmy bardzo wyraźny brzeg morza, który okazał się właśnie takim fikcyjnym, przyrodniczym złudzeniem w postaci odbitego obrazu z odległości, kilkuset kilometrów.
Méhari Douz-Zaafrane10
Ratings
-
Accessibility
-
"Must See"-Factor
-
Budget Friendliness
-
Takie przeżycia warte są każdą cenę.