Detailed review by Dreamka
W motelu tym byliśmy w czerwcu 2006 roku, więc zastrzegam, że stan jego mógł się zmienić!
Ten mały motelik znajduje się przy głównej drodze w Casa Grande. Nasz postój tam był przymusowy, bo popsuło nam się auto i trzeba było poczekać na naprawę. Motel wybraliśmy ze względu na jego bliskość do serwisu Forda, gdzie musieliśmy zostawić auto. Bez auta w temperaturze, która sięgała około 105 stopni w skali F przejście nawet takiego małego kawałka to już wyczyn dla nie przyzwyczajonych do tego "Jankesów". Już sama temperatura za zewnątrz powodowała, że motel wydawał nam się rajem. I nie było ważne, że gdy odkręciłam kurek niby z zimną wodą, to lała się ciepła, taka w sam raz na prysznic. I nieważne było, że w pokoju czuć było stęchliznę, a duża przestarzała skrzynia robiła za klimatyzację i huczała jak diabli.
Z perspektywy czasu jednak muszę ocenić ten motel niestety na minus.
w tych minusach znajdują się:
- Ogólny wygląd pokoju, stara wykładzina, stara pościel, brudne okno
- Niezbyt czysta łazienka z rdzawymi zaciekami
- pierwszy pokój jaki dostaliśmy miał zepsuty tv, po interwencji przenieśliśmy się do drugiego, gdzie telewizor był, ale stary i śnieżył.
- w maszynie do lodu nie było lodu.
Se-Tay Motel3
Ratings
-
Room
[more][less]
-
Size
-
Cleanliness
-
Features
-
Room Condition
-
ROZMIARY:
pokój na tyle wielki, żeby zmieściło się łóżko, malutki stoliczek, komoda, na której ustawione jest tv. Łazienka malutka.
CZYSTOŚĆ:
Nie widać tu ręki gospodarza. Jednym słowem - brudno.
WYPOSAŻENIE:
no cóż, wszystko stare - począwszy od mebli, a skończywszy na ręcznikach w łazience.
STAN:
pokój aż krzyczał o remont!